9 filmów które zmieniły moje myślenie

Kategoria: Osobiste • 3 czerwca 2011

Kino towarzyszy rozwojowi naszej kultury już od początku XX wieku. Chodź teraz wiemy, iż jest to wynalazek genialny, nie było tak zawsze. Od przeszło 100 lat, bawią nas komedie, wzruszamy się na romansach, jesteśmy trzymani w napięciu na filmach akcji. Ale co tak naprawdę określa dobry film? Czy jest to fabuła? Wartka akcja? Ciekawe dialogi? Dobra praca kamery? Czy ostatnio dość popularne efekty? Chodź wszystkie te elementy są ważne, w dobrym filmie według mnie najważniejsza jest zdolność wywołania u odbiorcy emocji i skłonienia go po obejrzeniu do refleksji. W tym wpisie przedstawię Ci, czytelniku listę 9 filmów które mnie skłoniły mnie do refleksji i bardzo dużo zmieniły w moim sposobie myślenia i patrzenia na świat.

(Jeżeli nie wyświetlają się wam trailery pod opisami filmów odświerzcie przeglądarkę.)

1. Zielona mila

Film jest swojego rodzaju retrospekcją Paul’a, strażnik więzienny na bloku skazanych na śmierć. Do jego obowiązków należało pilnowanie i odprowadzanie skazanych długim korytarzem wyłożonym zieloną posadzką, do celi śmierci. Akcja filmu opowiada głównie o czarnoskórym więźniu, który został skazany za morderstwo dwój dziewczynek. Jak się później okazuje nie słusznie. Film tak bardzo wpływa na emocje widza, że nie wierze, iż nawet najtwardszy macho podczas sceny końcowej nie uroni chodź kropli łzy.

Moje refleksje:

  • Fakt jak łatwo ludzie potrafią stać się katem w sytuacji posiadania władzy.
  • Niesprawiedliwość w osądach, podczas których kierujemy się tak zwanym „pierwszym wrażeniem”, i stereotypami.

 

2. Dystrykt 9

Około 30 lat temu, na tereny RPA przybywają obce istoty. Zwane potocznie przez ludzi krewetkami. Ludzkość (co chyba nie jest dziwne), zdziwiona ową wizytą, postanawia ciepło przyjąć „obcych” i umieścić ich w odizolowanej dzielnicy Johannesburga  zwanej dystryktem 9. Mija kilka lat, po miłych relacjach nie ma już śladu, a owa dzielnica wygląda bardziej jak getto niż obóz mieszkalny. Multi-National United, organizacja powołana do opieki nad obcymi, interesuje się tak naprawdę tylko ich bronią do której obsługi potrzebne jest ich DNA. Chodź z mojego opisuj można wnioskować, iż film jest kinem dla geeków w okularach których imiona dziewczyn zawsze kończą się na .jpg. Tak naprawdę jest to dramatyczny film który bardzo skłania do refleksji, trzyma w napięciu, a w końcowej scenie i łeska w oku się zakręci.

Moje refleksje:

  • Film w bardzo dobry sposób pokazuje jak wielkie korporacje stawiają wyżej pieniądz niż ludzkie życie.
  • Obraz dystryktu 9 i krewetek przywołuje mi natychmiast na myśl getto i żydów. Czy to, że jesteśmy inni znaczy, że jesteśmy gorsi?
  • Chodź tak naprawdę to krewetki były piętnowane przez wojsko, ludzie na całym świecie przez manipulację mediów myśleli inaczej. Czy nie wydaje się wam, że w dzisiejszych czasach jest tak samo? Czy Irak jest taki zły? Meksyk jest pełen bandytów? Ludzie którzy oglądają wyłącznie telewizję powiedzą TAK, podróżnik który odwiedził te kraje, i poznał mieszkających tam ludzi odpowie zdecydowane NIE.

 

3. Slumdog

Slumdog opowiada historię 18 letniego mieszkańca Bombaju który bierze udział w popularnyej wersji indyjskich „Milionerów”. Gdy chłopak nazajutrz ma odpowiedzieć na ostatnie pytanie, warte milion dolarów, niestety zostaje zgarnięty przez policję i brutalnie przesłuchiwany. Nikomu nie może pomieścić się w głowie że zwykły chłopak ze slamsów zna odpowiedzi na pytania wymagające szerokiej wiedzy. Okazuje się, iż chłopak miał po prostu szczęście. Każde pytanie było tak naprawdę małym fragmentem jego życie, które poznajemy od młodości aż po dzień dzisiejszy.

Moje refleksje:

  • Nie warto oceniać ludzi na podstawie wykształcenia, miejsca zamieszkania czy portfela.
  • Nic w naszym życiu nie dzieje się bez przyczyny, każdy dzień, każde nawet błache wydarzenie w naszym życiu jest lekcją, dużo bardziej wartościową niż lata studiów.

 

4. Remember me

Film opowiada historię Tylera, zbuntowanego młodego nowojorczyka, który po samobójstwie swojego brata zamyka się, zrywa po części kontakty ze swoją rodziną, i izoluje się od świata. Do czasu, aż poznaje Ally w której się zakochuje, i jednocześnie odzyskuje ponownie chęć życia. Chodź główna fabuła filmu nie jest według mnie jego sednem, ponieważ jest to zwykła historia o miłości, i tragedii. To polecam, owy film ze względu na całą otoczkę, i wątki poboczne.

Moje refleksje:

  • Całe nasze życie jest tak naprawdę tułaczka do pewnego z góry nie określonego celu.
  • Najważniejszymi wartościami nie jest praca i pieniądze natomiast ludzie, rodzina i przyjaciele.

 

5. Requiem dla snu

Film opowiada historię czterech bohaterów z Brooklynu którzy w pogoni za swoimi uronionymi marzeniami pogrążają się w piekle uzależnień. Całość opowiedziana jest w sposób melancholijny i bardzo depresyjny. Pokazana jest tu historia młodego chłopaka, który wraz ze swoim przyjacielem wstępują w światek narkomanów aby zarobić pieniądze, miłości młodej narkomanki, oraz starszej kobiety która zatraca się świecie telewizji, i przez głupi teleturniej, naraża własne życie i popada w anoreksje.

Moje refleksje:

  • Coś co może z pozoru wydawać się rajem, tak naprawdę może być piekłem.
  • Nie warto wszystkich ludzi z marginesu wkładać do jednego worka. Tak naprawdę ćpun nie musi być przestępcą, a tylko zagubionym w życiu człowiekiem. Czy każda prostytutka pracuje tylko dla kasy? A może zagubiona w życiu robi to z miłości do własnego dziecka? Chodź oczywiście nie popieram tego typu zachowań, czasem wystarczy się zatrzymać i spróbować zrozumieć zrozumieć innego człowieka, a następnie wyciągnąć do niego pomocną dłoń.

 

6. Cast Away

Film opowiada o współczesny Robinsonie Crusoe, którym staje się wiecznie kursujący po całym świecie z paczkami agent firmy kurierskiej. Podczas jednej z takich podroży, samolot którym leci ulega awarii, i tym samym nasz bohater trafia sam na bezludną wyspę, na której jego jedynym przyjacielem jest piłka z narysowaną przez bohatera twarzą.

Moje refleksje:

  • Tak naprawdę tylko w ekstremalnych sytuacjach jesteśmy w stanie poznać samych siebie.
  • Człowiek który nie posiada nic, potrafi cieszyć się błahymi sprawami takimi jak np. rozpaleniem ogniska, czy po prostu dachem nad głową i jedzeniem. Przez ciągły zgiełk życia w nowoczesnym społeczeństwie, zapominamy o tym co jest tak naprawdę najważniejsze, i nie jest to nowy laptop, czy plazma większa od tej którą posiada sąsiad.

 

7. Dzień świra

Cały film opowiada w historię jednej doby Adasia Miałczyńskiego, który z zawodu jest nauczycielem. Nasz bohater cierpi na wiele natręctw. Nie akceptuje samego siebie, a kontakty z innymi ludźmi powodują w nim wybuchy agrasji. Chodź film wydaje się być komedią o głupim człowieku, tak naprawdę jest dramatem który w sposób ironiczy, groteskowy i prześmiewczy pokazuje jak zachowuje się społeczeństwo Polskie. O których opisywałem już na blogu.

Moje refleksje:

  • Warto czasem spojrzeć na świat oczyma innego człowieka.
  • Nie warto być zaściankowym ksenofobem, czasem jeden uśmiech do innego człowieka może sprawić bardzo wiele.

 

8. Wyspa tajemnic

Film opowiada historię Oficera policji Teddego Danielsa, który przyjeżdża do znajdującego się na wyspie szpitala psychiatrycznego dla kryminalistów. To co miało być rutynowym zadaniem przeradza się w szereg dziwnych zdarzeń okrytych nutką tajemnicy.  Teddy odkrywa że niektóre miejsca nie da się opuścić, nigdy….

Moje refleksje:

  • Nic nie jest do końca pewne, nawet to, że jesteśmy tu i teraz.
  • Ludzie czasem mając do wyboru zmianę na lepsze, z obawy pozostają przy aktualnym życiu.

 

9. Osada

Film opowiada o mieszkańcach pewnej małej osady która jest otoczona lasem, zamieszkiwanym przez bestie. Miedzy mieszkańcami lasu i ludźmi panuje porozumienie – ludzie nie wchodzą do lasu, potwory nie zabijają ludzi.

Moje refleksje:

  • Czasem warto zrobić pozornie uważany za niewłaściwy przez społeczeństwo krok aby poznać prawdę.
  • Nie warto żyć w wyimaginowanym świecie, stworzonym przez np. media. Warto samemu spojrzeć na świat, ludzi, sytuacje.

Na zakończenie

Oczywiście istnieje wiele równie dobrych, jak nawet i nie lepszych filmów. Wybrałem jednak te najlepsze dla mnie, które dużo zmieniły w moim postrzeganiu świata. W komentarzu koniecznie napisz jakie filmy i dlaczego zmieniły twój światopogląd.

Podoba Ci się blog? Polub mój fan page i bądź na bieżąco z wszystkimi wpisami i aktualnościami:

  • Tasak

    Nie tylko twoje:)

    • Adrian

      Ciekawa lista. Już wiem jakie filmy sobie obejrzę w weekend. Z twojej listy widziałem tylko dwa: Osada i Requiem dla snu. Z reszty tylko fragmenty. Co do filmów które zmieniły moje postrzeganie to zdecydowanie Matrix(ale tylko pierwsza część) – warto złamać schematy i ruszyć w nieznane i przekonać się, że nie ma rzeczy niemożliwych. Drugim filmem który na mnie mocno wpłynął jest Wszystko za życie – odrzucenie wszystkiego co materialne, cywilizacji daję niesamowitą wolność. Świetnie też obrazuje samotność. Tak naprawdę rodzimy się sami i umieramy sami i to my jesteśmy odpowiedzialni za wszystko. Świetnym filmem jest też Podziemny krąg. Po jego obejrzeniu zrozumiałem, że opinia innych ludzi nie ma znaczenia i takie coś jak ideał nie istnieje. Jednak najważniejszą rzeczą było uświadomienie sobie, że żyjemy w fałszywych wyobrażeniach, w zgodzie z systemem i większość z nas nie ma jaj, żeby być naprawdę „żywy”, żyć swoim życiem.

      • Cześć Adrian,

        Co sądzisz o osadzie i Requiem dla snu?

        Narobiłeś mi wielką ochotę na ten film „Wszystko za życie”.

        Ja swoją listę będę musiał w przyszłości uzupełnić.

        Pozdrawiam.

        • Adrian

          Osada to dobry film, ale jakoś szczególnie nie wpłynął na mnie. Pamiętam, że najważniejsza rzecz, którą sobie uświadomiłem gdy oglądałem to to, że strach jest iluzją i często jest wykorzystywany jako narzędzie do kontroli. Natomiast Requiem dla snu uważam za świetny film. Daję do myślenia. To jeden z takich filmów po którym masz głowę pełną refleksji. Po obejrzeniu patrzysz na uzależnienia, nałogi i osoby które się im poddały z całkiem innej strony.

          Polecam Wszystko za życie. Myślę, że Ci się spodoba. Zresztą byłbym zdziwiony jak by było inaczej.

          Pozdrawiam

      • Znalazłam tutaj parę nowości (dla mnie). Któryś z tych filmów ma w oryginale hiszpańską ścieżkę dźwiękową. A co, jak się uczyć to na całego 😉

        Pozdrawiam,

        Wasp

        BTW „Wszystko za życie” – naprawdę warto 😉

        • Niestety żaden nie posiada takowej. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie aby pobrać film w takiej wersji.

          Gracias por comentar.

  • Małgorzata

    Remember me – świetny film , na prawde warty obejrzenia 🙂

    Dzień świra- fajna komedia która nie jest komedią :p

    Slumdog – początkowo myślałam że to będzie ostra komedia ale po tem fajnie się rozkręca fabuła 🙂

  • Małgorzata

    Remember me – świetny film , na prawde warty obejrzenia 🙂

    Dzień świra- fajna komedia która nie jest komedią :p

    Slumdog – początkowo myślałam że to będzie ostra komedia ale po tem fajnie się rozkręca fabuła …:)

  • Mr. Nobody

    …z biegiem czasu powinieneś rozszerzyć listę do jakiś 999 (albo na odwrót do 666 :))

    Możesz zacząć np. od:

    The Curious Case of Benjamin Button

    The Reader

    The Man from Earth (chociaż tu trzeba zaakceptować trochę spartańską stronę techniczną – wizualnią i muzyczną. Innymi słowy, podobnie jak przy czytaniu książki trzeba znaleźć czas na spokojne oglądanie, a nie zerkać znad ekranu komputera).

    Ciekawy jestem jak wyjdzie ekranizacja powieści LL – ‚The Giver’

    Co prawda o De gustibus… itd., ale ponieważ każdy z powyższych filmów jest z innej bajki, to na 99%, któryś z nich zapadnie Ci w pamięć.

  • Mr. Nobody
    • Darioza

      No no muszę przyznać, że wybrałeś naprawdę dobre pozycje. Czy numer pozycji na której umieściłeś film zależy od stopnia w jaki wpłyną na twoje myślenie? Najbardziej moją uwagę zwróciła ‚Zielona Mila’, mistrzowska produkcja. Tu widać jak bardzo możemy się pomylić w ocenie innych. Nie ma sprawiedliwości na świecie. Zaraz po niej była ‚Osada’. Film świetnie zrealizowany, gdyż praktycznie do samego końca, nie wiadomo jest, że cała akcja tak naprawdę rozgrywa się w XXI wieku. To dziwnie tak żyć sobie z takim świecie jaki stworzyli dla nas inni, a później nagle ocknąć się i stwierdzić, że gdzieś tam dalej jest zupełnie inna rzeczywistość, ta właściwa. Każdy ten świat chce postrzegać na swój własny, wygodny sposób, ale nie możemy tego narzucać innym. Również ‚Dzień Świra’ zwrócił moją uwagę, muszę przyznać, że chwilami główny bohater przypomina nieco mnie ;p W życiu trzeba robić tak, żeby być później z niego zadowolonym. Wiem coś o tym. Kiedy w końcu dociera, że podjęliśmy najgorszą decyzję w swoim życiu, wtedy rodzi się swego rodzaju agresja, , a później to już zaczynamy nienawidzić samych siebie.

      • Numer pozycji absolutnie nic tutaj nie oznacza 🙂

      • Magda

        Wielkie dzięki za super spoiler…

      • Joanna

        Popieram Magdę w jej uwadze, dotyczącej super-spoilera. „Film świetnie zrealizowany, gdyż praktycznie do samego końca, nie wiadomo jest, że cała akcja tak naprawdę rozgrywa się w XXI wieku.” Niestety – mnie już wiadomo! .Zawsze zdumiewa mnie ten egocentryczny brak pamięci o innych ludziach, pozwalający na takie bezpretensjonalne popełnianie spoilerów. Myślę, że Patryk w trosce o gości, odwiedzających jego stronę, już dawno powinien usunąć to zdanie z komentarza Dariozy.

  • I just wanted to comment and say that I really enjoyed reading your blog post here. It was very informative and I also digg the way you write! Keep it up and I’ll be back to read more in the future

    • GoskaC

      Witam:) fajna lista, ogladalam prawie wszystkie te filmy. Takze polecam goraaaco Into the wild o jezeli jeszcze nie ogladales! Naprawde przeswietny film o poszukiwaniu prawdziwego szczescia w dziczy, z daleka od ludzi bez kasy.

      Skazani na shawshank tez jest dobrym filmem

      Mechaniczna pomarancza

      7 pounds, wiele jest swietnych filmow:) Polecam sprawdzic opisy na filmwebie.

      • Kilka dni po napisaniu tego wpisu czyli jakiś miesiąc temu oglądałem własnie ten film Into the wild, strasznie mi się spodobał. Jak będę pisał nową listę, tj na pewno owy film będzie numero uno.

        Co do reszty filmów to z chęcią obejrzę 🙂

        • gosiorzata

          Polecam film „Życie za życie” (The life of David Gale). Opowiada on o mężczyźnie skazanym na karę śmierci w więzieniu w Teksasie. Film naprawdę dobry ze świetną obsadą.

          • Dzięki wielkie za tytuł, jak tylko znajdę czas to uzupełnię zaległość bo z recenzji widzę, że film warty uwagi.

  • Kiepski przykład z sokami. Prosukowane są oweszm przez hortex i tymbark. ale pierwszy sort idzie na soki reklamowane z resztek robi się te sprzedawane w biedronce. Tak jak z piwem. pierwszy sort do butelek potem puszki..na koncu keg do pubow.

  • SAfona

    polecam film :”Jestem na tak” oraz „Siła spokoju” ( „Click” też może byc)

  • Havealocalife

    Z mojej strony mogę polecić wyżej wymieniony film ‚Jestem na tak’ – refleksja: nie należy być zamkniętym na propozycje oraz drugiego człowieka, trzeba się ‚otworzyć’, oraz ‚8 Mila’ – nigdy nie należy się poddawać, każdy moment jest szansą.

  • Mamutek

    Świetna forma takich recenzji 🙂 Właściwie dokładnie tego szukałem przy wyborze filmu na wieczór, co tu dużo mówić.

    A jeśli chodzi o filmy ode mnie to trudno nie zacząć od Forrest Gumpa, który był pierwszym świetnym filmem jaki obejrzałem. Lubię filmy, które pokazują inną drogę życia, wyrwanie się ze schematów społeczeństwa i chyba Gump jako pierwszy mi to pokazał.

    Dalej jest „wszystko za życie” – właśnie ta koncepcja wyrwania się z narzucanego rytmu życia.

    „W pogoni za szczęściem” – o czym by nie był pokazał 1 – ciężko pracując można wyjść z każdego gówna. Koleś miał cel i wytrwanie dążył do jego osiągnięcia. Chociaż nie każdy osiągnie taki sukces jak on, to myślę, że życie udowodniło mi nie raz że wysiłek włożony w coś ważnego nigdy nie idzie na marnę

    „Podziemny krąg” – może trochę surrealistyczny (na początku, potem już w ogóle się zmienia) ale to kolejna opowieść o oderwaniu się od schematów (to się chyba będzie powtarzać u mnie)

    Dobra, generalnie sporo jest tego typu filmów (których niestety nie znam), albo zwykłych amerykańskich historyjek o dążeniu do celu. Co jednak łączy wnioski z filmów ambitnych to nie to, że osiągniemy sukces w kategoriach tego społeczeństwa, ale zmienimy swoje myślenie i w wytrwałości osiągniemy szczęście. Nie takie wyimaginowane przez media, które nas indoktrynują na każdym kroku… Z mojego doświadczenia wiem, że czasem trzeba trochę zwolnić, odpuścić sobie i zastanowić się. Być może zawalimy przez to część „ważnych spraw”, ale zdefiniujemy to co nas uszczęśliwia. Relacje z innymi ludźmi, radość w tym co się robi… no niestety dla mnie tylko pozostaje zagadką jak pogodzić to z życiem w dzisiejszym społeczeństwie i nie umrzeć z głodu, no ale chyba nie jestem pierwszym co ma taki problem 🙂

    Przy okazji, świetny blog, jego koncepcja. Życzę wytrwałości w liście celów, świetne rzeczy wypisane. Zachęcam Cię do rozwijania bloga, być może nawet w innej platformie (YT?). Takie rzeczy co prawda popularne nie są, ale np. w naszej vlogosferze taki ktoś by się przydał. Mimo wszystko to może przynieść sporo radości i satysfakcji 🙂

  • daWID

    Filmy naprawdę dobre. Sam jestem ich wielkim fanem . Polecam również film pt. „the experiment ” 2010 r.

  • Jusia

    cześć,

    tak się przez przypadek znalazłam na Twojej stronie (poszukiwałam dobrych filmów, których jeszcze nie oglądałam) i postanowiłam podzielić się kilkoma własnymi pozycjami, które wywarły na mnie wrażenie – od lekkiego po szok. Nie wiem ile z nich widziałeś ale są to filmy, które mogę oglądać BEZ KOŃCA:

    1. Uprowadzona – rola Liama Neesona ratującego swoją córkę z kłopotów zagrana po mistrzowsku. W filmie dość ostro pokazany jest świat handlu zywym towarem (kobietami) temat tabu jak dla mnie w dzisiejszych czasach. Otwiera oczy. Refleksja gwarantowana.

    2. Bękarty wojny – historia drugiej wojny światowej w wersji Tarantino. Gdzie byśmy byli gdyby tak wyglądała historia? Pitt z akcentem zagrał bezbłędnie. Scena w wąwozie, barze – Mistrzostwo.

    3. Wybór Zofii – główną rolę zagrała Streep. Dla mnie osobiście najlepsza aktorka na świecie. Jest w stanie zagrać wszystko. W Wyborze Zofii zagrała, polską Zydówkę, która przezyła obóz koncentracyjny. Dla tej roli nauczyła się polskiego. Scena, kiedy wychudzona, ogolona pod prysznicem mówi w języku polskim, naprawdę robi wrazenie. Ogólnie film bardzooooo smutny ale obowiązkowy!

    4.Erin Brockovich – oparty na faktach. Główna rola: Julia Roberts. Jak mam nastrój typu: jestem do dupy włączam go! Kocham Julię w tej roli. Bezpośrednia, bezczelna, uparta, awanturnica! wiecznie w krótkiej mini a jednocześnie postać, która jesli chce cos osiągnąć nie cofnie się przed niczym. Cała Erin. Nie powiem nic o samym filmie. Po prostu trzeba go zobaczyć.

    5. Skandalista Larry Flynt – biograficzny. Kim był właściciel Huslera – Pisma pornograficznego? Czy był kontrowersyjny jak na tamte czasy. Oooo tak! No i Woody Harrelson w duecie z Courtney Love, która dała radę (może dlatego ze grała siebie :))

    6. Siedem dusz – czy są filmy na których płacze? Tak, na siedmiu duszach, za kazdym razem jak leci!

    7. Aviator – obowiązkowo! Kim jest geniusz? Leo pokazał. Czasami człowiekiem z fobiami i paranoją. Baaaa, czasami świrem

    8. Wróg u bram – tematyka: historia. miejsce: Stalingrad. Bohaterowie: dwóch. Przyszedł moment, ze nie umialam sie opowiedziec po zadnej ze stron.

    9.Misery – podobno nie ma dobrych horrorów (chociaz to nie horror hihi). Gwarantuje, ze są. Nawet jak nie ma duchów. Dla mnie najlepsza rola Kathy Bates. Zagrać taką psycholkę! Oczywiscie bez oskara się nie obeszło. Tylko dla ludzi bez zadnych dodatkow do serca. A no i film na podstawie powieści Kinga.

    10. Między piekłem a niebem – dlaczego? A tak na zakonczenie. Bo zycie i wszystko dookoła jest piękne jeśli w to wierzymy. Udowodnił to Robin Williams. Ja mu wierze.

    Coz mozna tak bez konca. To tylko kilka pozycji z mojej biblioteczki 🙂 Nie wiem czy przypadną gospodarzowi do gustu. Jeśli tak, zycze przyjemnego seansu. Pozdrawiam 🙂

  • vikusia

    Dodałabym jeszcze film pt. Nietykalni. Film pokazuje nam, że ludzie niepełnosprawni mają takie same potrzeby ja my – zdrowi ludzie. Niepełnosprawni też mają prawo do takich samych radości i szczęścia.

  • Noname

    Połączenie z 2013 😉

  • Dodam kilka poyzcji:

    1. Donnie Darko,

    2. Mr Nobody,

    3. Samotny mężczyzna,

    4. Spirited Away,

    5. Once,

    6. Ziemia nam kiedyś obiecana,

    7. Old Boy,

    8. Fight Club,

    9. Pragnienie (Bakjwi),

    10. Nocna straż (rosyjski 2004),

    11. Dom latających sztylewów,

    12. Animatrix,

    13. Human Traffic,

    14. Pi,

    15. Czarny Kot. Biały Kot,

    16. Sugar man

  • Mateusz

    Into the Wild wszystko za życie – ten film powinien być wymieniony. Pokazuje jak ludzie są zaślepieni pieniędzmi i sławą

    • Karolina

      Haweer? 😀

  • Monika

    Bez mojej zgody – piękny film przedstawiający walkę z rakiem pewnej dziewczynki
    Opowieść wigilijna – piękny film. Przyda sie gimnazjalistom.

  • Daria Gabrielle

    Polecam „Modlitwy za Bobby’ego”.

  • Anna Maria Veg

    Uwielbiam recenzje tych filmow. Bo filmy naprawde wspaniale. No i te glebokie przemyslenia nad nimi.. dzieki.

  • andrzej

    zeby w takim zestawieniu wymienić jedynie najpopularniejsze tytuły… bezguście