Kocham Cie Kindle

Od długiego czasu zbierałem się do zakupu czytnika książek i od początku miałem na myśli tylko produkt firmy amazon. Wielu moich znajomych posiadało Kindla. Pewnego dnia stwierdziłem, że trzymanie książek w formie fizycznej to straszne marnotrawstwo miejsca w pokoju, a ja nie jestem jeszcze milionerem aby posiadać biblioteczkę.

Co to jest Kindle?

Kindle jest czytnikiem książek elektronicznych, (czyli formatów pdf, mobi, epub…) jednak nie jest zwykłym tabelem (w sumie to nie jest nawet niezwykłym) ponieważ posiada ekran eink (więcej o eink na wiki). Co to znaczy? Oznacza to tyle, że tekst wyświetlany jest nie za pomocą światła, a elektronicznego atramentu. Ekran kindla nie meczy wzroku tak jak monitor czy iPad ponieważ, nie różni się niczym na pierwszy rzut oka od zwykłej kartki. Ja sam na początku myślałem, że muszę odkleić jakąś folijkę z ekranu bo tekst początkowy wyglądał jak nadrukowany. Co ciekawe bateria Kindla marnuje się tylko przy przełączeniu kartek. Więc jak będziemy mieli daną stronę wyświetloną przez kilka godzin to procent na liczniku baterii nie spadnie nawet o jeden.

Czemu Kindle jest taki świetny?

Po pierwsze jest lżejszy niż przeciętna ksiązka, a kto podróżował z plecakiem wie, że każdy gram ma wielkie znaczenie. Dodatkowo 6 calowe urządzenie mieści mi się w wewnętrznej kieszeni kurtki, więc mogę czytać podczas kolejek, w autobusie itp.

Po drugie możemy zaopatrzyć się w książki na naprawdę dłuuuugą podróż.

Po trzecie Kindle ma świetny system zakładek, a z racji, że jestem wielkim fanem zapisywania ciekawych cytatów – ta opcja jest dla mnie naprawdę super

Po czwarte Kindle jest relatywnie bardzo tani (370zł), i od razu nie polecam kupować żadnych podróbek ponieważ są gorsze i droższe (naprawdę)

Po piąte Kindle jest bardzo piękny, i jeżeli ktoś lubi ładny sprzęt to na pewno będzie go trzymał w domu w widocznym miejscu

Kindle jest piękny

Przeczytałem na swoim Kindlu już 3 książki, i powiem wam szczerze że czasami jest wygodniej niż na papierze. Można leżeć sobie w dziwnych pozycjach, a kartki same się nie przemienią, nie trzeba używać zakładek które zawsze mi się gubią bo urządzenie samo pamięta na jakiej stronie skończyliśmy. Ekran kindla jest taki sam jak kartka więc oczy się nie męczą. Czasami tylko wkurza, że nie ma podświetlenia (papier też go nie ma) więc trzeba używać lampki. Co jest fajne Kindle posiada wifi, więc można zajrzeć do wikipedii czy przeczytać pocztę. Po internecie buszować niestety nie polecam no chyba, że ktoś jest masochistą.