Nie analizuj po prostu ciesz się życiem!

Ostatnim czasy uważa się, że ludzie którzy nie zastanawiają się, nie analizują życia są głupi, puści, beznadziejni. Natomiast wielka szlachta, grupa nadludzi, do wszystkiego podchodzi artystycznie, filozoficznie, doszukuję się drugiego, trzeciego, miliardowego dna. Jednak czy nie wydaje Ci się, że im więcej analizujemy tym bardziej tracimy to co w życiu jest najważniejsze? Szczęście, wolność…?

Nie nastawiaj się

Na pewno miałeś w życiu taką sytuację, że przed wielkim wyjazdem na wakacje nastawiałeś się ale będzie super, ale to ja rzeczy zrobię. Na pewno tym razem przelecę 2 laski i to za jednym razem! Dodatkowo naoglądałeś się masę zdjęć z miejsca do którego się wybierasz. Przychodzi dzień wyjazdu, jeden wielki klops. Miejsce nie wygląda tak pięknie jak na zdjęciach (,a może i wygląda ale z samolotu :( ). Fajnych dziewczyn nie ma, a co najgorsze wszystko jest nie tak jak w marzeniach. Wyjazd jest jedną wielką klapą, a czyja jest to wina? Mniej zielonych palm niż na zdjęciach? Faktu, że prócz ładnych młodych dziewczyn, w Twoim wymarzonym kurorcie są też stare baby? Nie winę za ten niewypał ponosisz Ty i Twoje głupie wyobrażenia.

Przykład z innej beczki - wyjeżdżasz w góry, piękne widoki, wielkie otwarte tereny, masa roślinności (lub śniegu). A Ty zamiast cieszyć się tym wszystkim, zagłębić się w klimat jakim uracza to miejsce. Najpierw piszesz na facebooku: Ale tu jest zajebiście – w Tatry. Następnie robisz zdjęcie i wrzucasz na instagrama. Później przez cały wyjazd myślisz o tym jak będziesz o swojej wyprawie opowiadał znajomym, co im opowiem. I w rezultacie zamiast cieszyć się naturą, nasz umysł zajmuje się analizowaniem wszystkiego. NIE ANALIZUJ!

Muzyka

Na pewno spotkałeś się z takim stwierdzeniem, że prawdziwa muzyka to tylko taka z przemawiającym do rozumu tekstem, niosąca jakiś przekaz, manifestująca jakąś idee. Dżem, Paktofonika… To są prawdziwe zespoły, nie te shity które śpiewają o dupie maryni. Ja odpowiem Ci tak – guzik prawda. Jest masa kawałków które są świetne – i nie dlatego, że ich tekst jest głęboki, nie dlatego, że mają świetne zaprojektowaną linie melodyjną. Jednak dlatego, że wprawiają w dobry nastrój.

Sam przyznaj w piękny radosny, wiosenny poranek wolał byś posłuchać My Body is a Cage autorstwa Peter Gabriel czy Coco Jambo? Prawda ta pierwsza piosenka jest głęboka, ma dobry tekst i nawet skomlikowaną linie melodyjną. Jednak np. mnie nic nie wprawia w tak dobry humor jak o jajaja kokodzambo o jaje! Oleo!

Ten pies nie analizuje, po prostu cieszy się, że ktoś wyszedł z nim na spacer.

Miłość

Wiele kobiet ma dziwną skłonność do analizowania swoich przyszłych partnerów. Budzą w sobie dialogi wewnętrzne w stylu: „Kocham, go ale hmm… on nie ma prawa jazdy, a jak go nigdy nie zrobi? Kto będzie woził nasze dzieci do szkoły?”, „Kocham go, ale hmm… siostrzenica przyjaciółki mojego brata za nim nie przepada, ta miłość chyba nie ma sensu?”, „On jest taki miły, ale ostatnio zamówił pizze z koniną, a ja lubię koninę? On wcale nie akceptuje moich poglądów” I tak dalej i tym podobne. Czy warto jest analizować wszystko co powie ta druga osoba? Przecież, jeżeli miłość jest odwzajemniona to raczej ta druga osoba robi wszystko aby nas uszczęśliwić a nie zasmucić, a jak jej czasem nie wychodzi to może my zróbmy coś dla niej? Zamiast wszystko głupio analizować?

To tyle, a Ty od dziś ciesz się życiem, łap każdą chwilę i nie analizuj! Bo to piękne chwilę tworzą szczęśliwe życie, a analizy zostawmy matematykom!

A właśnie zapominał bym, dzisiejszy wpis jest sponsorowany i pisany przy: