Wczesne wstawianie w 4 krokach

Czy zdarza Ci się, że nawet kilka razy rano przestawić budzik o 5 czy 10 minut do przodku tylko dlatego, iż nie mogłeś się zmobilizować do wstania z łóżka? Czy miałeś później wyrzuty sumienia, że zmarnowałeś kupę czasu? Pamiętasz jak ostatnio gdy wybrałeś opcję drzemki już drugi raz na swoim telefonie, musiałeś później w pośpiechu szykować się aby na czas wyjść z domu? Czy masz czasem takie uczucie, że gdy wstajesz o 10, 11 czy nawet 12, czujesz się bardzo niewyspany? W dzisiejszym wpisie w prostych tylko czterech krokach przedstawię Ci czytelniku, jak łatwiej i bez oporów wstawać wcześniej z łóżka.

1. Metoda małych kroków

Nie łudź się, że jutro nagle zamiast o 11 wstaniesz kilka minut po piątej. Na początek polecam Ci metodę małych kroków, sam ją stosowałem i dzięki temu udało mi się nareszcie wcześniej wstawać. Mianowicie, dziś ustaw swój budzik 30 minut wcześniej niż wstałeś. Będzie Ci bardzo łatwo podnieść się z łóżka, następnie jutro ustaw budzik następne 30 minut wcześniej. Po pewnym czasie gdzieś tak około godziny siódmej, 30 minutowe cofanie już przestanie się sprawdzać. Skąd to wiem? Sam przez to ostatnio przechodziłem. Na tym etapie należy więc cofać swój budzik o 15, czy nawet 5 minut. Wiem, że może się wydawać to zbyt czasochłonne, jednak nie od razu Rzym zbudowano a i warto, wykorzystać to, że aktualnie są wakacje, więc masz duużo wolnego czasu aby przestawić swój zegar biologiczny, bo własnie dla niego robimy to tak powoli. Organizm przez ten okres w sposób bardzo łagodny przyswoi się do nowych godzin wstawania. Pamiętaj też aby nie kłaść się spać bardzo późno. Nie oszukujmy się nie ma aż tak cudownej metody, kładąc się spać o 4 nad ranem za nic w świecie nie wstaniesz wyspany o 6 czy 7 rano.

2. Budzik

Najważniejsze jest zostawienie wieczorem budzika w takim miejscu, abyś musiał wstać by go wyłączyć. Pamiętaj tylko aby nie kłaść się drugi raz do łóżka, bo nie o to przecież w tym wszystkim chodzi. Mniej na uwadze również i resztę domowników, wybrane miejsce musi być również takie aby nie obudziło ich. To, że ty wcześnie wstajesz to nie znaczy, iż te nawyki mają przejąć (jak i chcą) również i oni, nie wszyscy chcieli by przecież wcześnie wstawiać czyż nie? Pamiętaj aby nie wyłączać budzika w soboty i niedziele. Przez takie skoki w wstawaniu nigdy nie uda Ci się być rześkim wcześnie rano.

3. Poranny rytuał

Stwórz sobie jakiś poranny rytuał, np. ja zaraz po wstaniu z łóżka idę do łazienki obmywam twarz zimną wodą (uwierzcie mi to bardzo orzeźwia) następnie udaje się do kuchni włączam czajnik aby zagrzać wodę i w tym czasie ściele łóżko, oraz włączam komputer. Następnie robię sobie herbatę oraz śniadanie, i zanoszę to do pokoju z komputerem. Jedząc sprawdzam pocztę i czytam content z czytnik rss. (Dzięki temu zyskuje dodatkowy czas w ciągu dnia.) Dobrym pomysłem jest również bieganie o poranku, jazda na rowerze czy chociażby spacer z psem.  Ten ostatni element jest na tyle ciekawy z racji, iż pies będzie dodatkowym motywatorem, jak i budzikiem do wstania rano.

4. Planowanie następnego dnia

Najlepiej przed zaśnięciem zaplanuj swój przyszły dzień, pomyśl co będziesz robił z rana, co popołudniu, a co wieczorem. Dzięki temu dużo łatwiej będzie Ci się podnieść z łóżka. Jak będziesz wiedział co fajnego będziesz robił dziś, dużo bardziej będzie Ci się chciało już żyć niż jeszcze spać!

Kiedy zacząć?

Pamiętaj aby nie odkładać wczesnego wstawania na jutro. Czy w kalendarzu istnieje taki dzień jak jutro? Weź teraz budzik w dłoń, na pewno twój telefon z opcją alarmu leży tuż obok Ciebie, nie musisz więc się zbyt dużo wysilać, i ustaw swój budzik. DO DZIEŁA!

A może Tobie czytelniku, udało się już wcześniej wstawać? Znasz może jakieś inne metody? A może dopiero zaczynasz i masz jakieś pytania? Koniecznie zostaw komentarz!